Zrozumiała co się stało...no tak
-Nic... to zwykła maść do ran i oparzeń ...tak? -spojrzała na Delgado który wchodził jej na szyję i zmieniając wygląd na czarny stał się nie widoczny, później machnę główką którą było widać tylko dzięki czerwonym oczom
-Dobra zostaw ją... ona mówi samą prawdę i ma prawo się denerwować, ja tu jestem powodem

- Kwiecień 04, 2025, 17:21:49
- Witamy, Gość
Aktualności:
Forum SMF zostało uruchomione!
31
dnia: Marzec 21, 2014, 22:37:31
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Ryuk | ||
32
dnia: Marzec 21, 2014, 22:35:47
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Sumitha | ||
- Pogarsza Ci się? - spytała z udawaną troską. Zbliżyła się do czerwonej, która dziwnie mówiła i ponownie ją powaliła, przygwoździła do ziemi.
- Lepiej znajdź jakieś leki, bo ona się zaczyna robić nerwowa, chociaż jest osłabiona - zwróciła się do dziewczyny. |
33
dnia: Marzec 21, 2014, 22:29:31
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Milicent | ||
Rozerwała resztki lin które już się do niczego nie nadawały i powstała kiedy doszła dziewczyna..nie... smok. Odsunęła się szybko
-Teraz to, że nazwałam cię 'mała' to ma sens... Heh -zaśmiała się -ale byłam głupia! Co jest w tym czymś?! |
34
dnia: Marzec 21, 2014, 22:24:58
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Sumitha | ||
- Nie wstawaj, Twe rany znów mogą zacząć krwawić. Jesteś osłabiona, powinnaś leżeć - pomogła smoczycy połozyć się, niezbyt delikatnie, ale skutecznie, nim dziewczyna zdążyła podejść. Jej uwagę zwróciły kawałki lin, które leżały na ziemi. Chwyciła je w pysk i zbliżyła się do łap rannej. Pomagając sobie zręcznym ogonem udało jej się obwiązać jej przednie oraz tylne kończyny. Co prawa nie były to idealne pęta, ale powinny pomóc. Ryzykowała zdradzenie się - w końcu coś takiego nie było naturalne, ale kto na to zwróci uwagę.
- Nie wstawaj. |
35
dnia: Marzec 21, 2014, 22:24:05
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Ryuk | ||
"źle to wymyśliłam... jak ja jako człowiek mam sięgnąć aż tam? Przecież nie będę się wspinać, eh kiedyś musiało do tego dojść Niepewnie zmieniła się w smoczka zaczynając od nóg aż po końce ostrych błon. Stanęła na dwie nogi co musiało wyglądać dość niezdarnie i omijając pazury wklepywała maść w bok
|
36
dnia: Marzec 21, 2014, 22:17:22
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Milicent | ||
-Oh jakaż ja jestem poszkodowana! Ha ha ha jakie zabawne -Znowu stanęła
|
37
dnia: Marzec 21, 2014, 22:14:47
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Sumitha | ||
Stanęła po drugim boku smoczycy, niby, że próbowała jej pomóc. Jednocześnie tamta zasłaniała ją od dziewczyny, a ogon Sumithy owinął się wokół jednej łapy czerwonej i gdy tak siadała Sumi szarpnęła ogonem. Smoczyca runęła ciężko na ziemię.
- Oj... chyba nie masz sił by chodzić? |
38
dnia: Marzec 21, 2014, 22:10:43
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Milicent | ||
Powolnie stanęła i ku jej zdziwieniu smoczyca okazała się być prawie tej samej wielkości
-już... teraz po lewej |
39
dnia: Marzec 21, 2014, 22:03:21
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Ryuk | ||
-No mówię, że jak ja się pojawiam to wszyscy się kłócą! -Klepnęła po brzuchu 'pacjenta' -Jest ten bok! Teraz wstawaj i posmaruje drugi -wstała na równe nogi i otrzepała ubranie
|
40
dnia: Marzec 21, 2014, 22:02:12
|
||
Zaczęty przez Ryuk - Ostatnia wiadomość wysłana przez Sumitha | ||
- Proszę, dziecinko - odsunęła się trochę od czerwonej i obserwowała.
|